dogoterapia

Zacznę od końca. Pies, który ma zostać dogoterapeutą, musi kilkukrotnie zdać egzamin w Polskim Towarzystwie Kynoterapeutycznym. Pierwszy raz, kiedy jest gotowy do podejścia do egzaminu i ma skończone 12 miesięcy przy psach małych ras oraz 14 miesięcy przy psach ras dużych, a później co 12 miesięcy by potwierdzić certyfikację PTK.

Przewodnik z psem może zdawać egzamin w następujących specjalnościach:

  1. SP – spotkanie z psem
  2. EP – edukacja z psem
  3. TP – terapia z psem
  4. SP + EP
  5. EP + TP

Każdy egzamin podzielony jest na dwie części:

  • część ogólną – są to zadania obejmujące zakresem Podstawy Posłuszeństwa, czyli kompilację poleceń siad, zostań, równaj, waruj, do mnie oraz samokontrolę psa podczas rozmowy i powitania z sędzią, akceptację innego psa, podejmowanie smakołyków na sygnał oraz spokojną reakcję na nagłe wydarzenie (zadanie z Pozorantem i bodźcami dźwiękowymi/wizualnymi).
  • część specjalistyczną – w zależności od specjalności są to zadania polegające na sprawdzaniu reakcji psa na dotyk, dźwięk, akceptacja bezpośredniego kontaktu, sprzętu medycznego, odgłosów chorych, a także prezentacje sztuczek i zabaw edukacyjnych z udziałem grupy (przy specjalności „edukacja z psem”).

Specjalności różnią się od siebie tak naprawdę stopniem trudności – w SP Spotkaniu z psem nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu zwierzęcia z człowiekiem, bodźcami jest duża grupa ludzi (dzieci) oraz dźwięki i bodźce ruchowe, ale w bezpiecznej odległości od psa.

W EP Edukacji z psem, oprócz bodźców ruch/dźwięk dochodzi podczas zajęć do bezpośredniego kontaktu z człowiekiem, pies powinien zachowywać spokój oraz współpracować z grupą i przewodnikiem.

Najcięższą specjalnością dla psa jest TP Terapia z psem, gdzie pies jest wystawiony na wiele bodźców: ludzie o kulach, na wózkach, dźwięki sprzętu medycznego, zapach leków i środków dezynfekujących, odgłosy często bardzo cierpiących osób lub w drugą stronę – wyciszone pomieszczenie, sala z przyrządami do rehabilitacji, niepełnosprawne dzieci i dorośli, obce dźwięki i maszyny.

Pies terapeuta – jaki powinien być?

Przede wszystkim przewidywalny. Uważam, że możemy szkolić psa na wiele różnych sytuacji, odwrażliwiać go na bodźce, warunkować mu konkretne czynności i miło kojarzyć nawet najcięższe zadania, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego. Musimy mieć przede wszystkim zaufanie do psa i wiedzieć, że cokolwiek się nie wydarzy, pies zachowa spokój i nikt nie ucierpi.

Oprócz tego musi być społeczny. Pies powinien naprawdę lubić towarzystwo innych ludzi, dotyk i kontakt z człowiekiem powinien być dla niego nagrodą samą w sobie. Musi jednak czerpać przyjemność z obecności wszystkich osób, a nie tylko rodziny. Każdy pies terapeutyczny będzie świetnym psem rodzinnym, ale nie każdy pies rodzinny może być psem terapeutycznym.  Jeśli pies nie będzie kochał swojej pracy, jeśli będzie pracował w dogoterapii, bo został tak wyszkolony, bo jego właściciel ma takie ambicje, ale on sam daje się głaskać tylko dlatego, że wie, że potem dostanie nagrodę od opiekuna – takie zwierze się męczy i narasta w nim frustracja, która prędzej czy później wyjdzie i tego trzeba mieć świadomość.

Odpowiadając na pytanie tytułowe – nie ma czegoś takiego jak cała rasa, która nadaje się do dogoterapii. Są za to konkretne osobniki danej rasy, które się nadają – trzeba mieć jednak na uwadze, że nawet w miocie po rodzicach pracujących w dogoterapii część szczeniąt może się nie nadawać do tego typu pracy – każdy pies ma własny charakter i rolą hodowcy oraz behawiorysty jest przeprowadzenie testów szczeniąt i wyodrębnienie tych, które nie przejawiają agresji ani lęku, zachowują spokój w odpowiedzi na różne bodźce, a później utrwalają te cechy odpowiednią socjalizacją oraz mądrze pokierowanym szkoleniem.

Rasy, które uchodzą za najbardziej predysponowane do kynoterapii:

  • Retrievery (Labrador, Golden, Flat),
  • Alaskan Malamute,
  • Samojed,
  • Nowofunland,
  • Cavalier King Charles Spaniel,
  • Beagle.

Tak samo rzecz się tyczy kundelków, o których tu nie wspomniałam wcześniej – każdy kundelek jest bardziej „w typie” jakiejś rasy niż innej i tu już możemy mieć wskazówkę, jakie cechy może przejawiać. Polskie Towarzystwo Kynoterapeutyczne dopuszcza do egzaminu również i kundelki, o ile nie są mieszańcami ras uznawanych za agresywne, dlatego warto również takim psiakom dać szansę – o ile spełniają warunki cech charakteru oraz czerpią z kontaktu z człowiekiem olbrzymią przyjemność, warto nie skreślać ich na starcie z powodu braku biszkoptowego futra :)

Perra
About The Author

There are no comments yet, but you can be the first



Leave a Reply