zabawa z psem

To słowa, które bardzo często słyszę od moich kursantów. Jedni się tym faktem przejmują, inni wprost przeciwnie pomijają ten bardzo ważny aspekt w budowaniu relacji z psem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że nic tak świetnie nie buduje więzi. Wiele osób dziwi się też mocno, kiedy po pierwszych zajęciach słyszy ode mnie, że zadaniem domowym jest … zabawa. Tak, tak kochani po prostu zabawa, pobaw się, ale tak z sercem przez kilka dni ze swoim psiakiem a zrozumiesz o co chodzi ;)

Co zrobić, kiedy pies ignoruje zabawkę i totalnie nie zwraca na nią uwagi?

Po pierwsze wyjaśnijmy pewną kwestię i błąd, który popełnia wielu właścicieli. Zabawka (typu szarpak, gryzak, ringo, piłka etc.) to nie smoczek, tego typu narzędzia rezerwujemy tylko i wyłącznie do wspólnej pracy. Nie zostawiamy ich psu, żeby sobie jest gryzł i niszczył. Zresztą przy większych i silniejszych osobnikach, życie takiej zabawki jest bardzo krótkie. Na co dzień daj swojemu czworonogowi wszelkiego rodzaju naturalne gryzaki np.; uszy, kostki, tchawicę i inne tego typu smakołyki. Jeżeli Twój psiak niekoniecznie może je jeść pomyśl o Kong’u którego nafaszerujesz pysznymi pasztetami, musami czy pastami. Naucz swojego psa, że Kong’iem się nie rzuca tylko go wylizuje. W tym miejscu warto podkreślić, że psy właśnie gryzieniem, żuciem rozładowują stres. To po prostu je relaksuje. Kostki czy rogów itp. nie zostawiaj też na całe dnie, bo stracą na atrakcyjności, codziennie daj je psu na około czterdzieści minut i schowaj po upływie tego czasu. Wszelkie pozostałe zabawki schowaj i wykorzystuj je jako nagroda i motywację do pracy.

szkolenie psa katarzyna mansel

Zabawa z psem, jest fantastycznym sposobem nagradzania i elementem, którego nie powinno się pomijać. Jeżeli Twój psiak, nie interesuje się szarpakiem, postaraj się go uatrakcyjnić. Po pierwsze kiedy psiak nie będzie mieć go na co dzień, on już zyska na atrakcyjności. Po drugie na początku baw się bardzo krótkimi seriami. Pierwsze zabawy niech trwają po kilka, kilkanaście sekund. Zacznij od uciekania zabawką po ziemi, daj ją psu złapać, dosłownie chwilkę się poprzeciągaj i ją zabierz i od razu zwolnij psa znowu do zabawki ( w ten sposób bardzo szybko i przyjemnie nauczysz psa komendy puść). Taką sesję powtórz, 2 max 3 razy i schowaj zabawkę. Pamiętaj, najważniejsze to nie spalić zabawy, musisz na tyle wyczuć swojego psa, aby zabrać gryzak w momencie kiedy ten naprawdę bardzo go chce. Jeżeli dopuścisz do tego, że psiak sam zrezygnuje z zabawy cała Twoja praca pójdzie na marne. Zabawę w taki sposób, rozpocznij w miejscach spokojnych, gdzie nie ma zbyt wielu bodźców, osobiście nie zalecam tego typu zabawy z psem w domu, dom ma być miejsce relaksu i odpoczynku nie placem treningowym ;)

Jak uatrakcyjnić zabawkę dla psa?

Możesz np. ją wyrzucić i ścigać się po nią z psem, na końcu oczywiście jest mega przeciągnie. Fajnie mieć też po ręką drugą, na początku najlepiej taką samą zabawkę. Gdy pies pierwszy dobiegnie do szarpaka i zacznie z nim uciekać, wtedy Ty wyciągasz drugi i bawisz się nim jak szalony. Dzięki temu psiak szybko zrozumie, że zabawka sama w sobie nie jest fajna, fajna jest tylko wtedy kiedy właściciel ma ją w ręce. Na początku wstrzymaj się też, z rzucaniem piłką. „Aport” można rozpocząć wtedy kiedy psiak fajnie z Tobą pracuje. Pamiętaj, że przy rzucaniu piłki, psiak nagradza się w momencie jej złapania, czyli daleko od przewodnika, w początkowej fazie chodzi o to, żeby wszystko co fajne szło blisko Was, dlatego jak już rzucasz te zabawkę tak jak wspomniałam wcześniej biegnij z psiakiem razem po nią. Na początku unikaj też skakania do zabawek, raczej baw się z psiakiem nisko, staraj się nie wchodzić zbyt często w konflikt. Oczywiście odrobina rywalizacji nie zaszkodzi, ale musisz wiedzieć, kiedy i jaką ilość wprowadzić.

szkolenie perra

Ważne jest też, wybranie tej odpowiedniej. Większość dostępnych w sklepach zoologicznych zabawek, średnio nadaję się do pracy z psem. Są albo za krótkie, albo za twarde, albo za grube albo z materiału, który niekoniecznie zachęca do gryzienia. Oczywiście wszystko też, zależy od rasy jaką masz, niemniej pamiętaj o tym, że zabawka ma być dla psa przyjemna, ma być na tyle duża/mała aby pies mógł ją swobodnie złapać i trzymać w pysku, nie powinna być za ciężka, ma być też na tyle długa żebyś mógł ją trzymać w ręce i przeciągać się z psem. Fajnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju piłki na sznurku, dzięki nim, nauczysz precyzji chwytu, szarpaki z polaru, bawełny, materiału francuskiego, juty, czy właściwie niezawodny Puller. Psiaki lubią też bardzo zabawki, które wykonane są z futerka np.; owcy czy królika. Jeżeli już kupiłeś zabawkę i widzisz, że psiak np. nie łapie za piłkę, która jest na końcu tylko za sznurek, to jest dla Ciebie jasny sygnał, że być może piłka jest za duża lub za twarda. Zakup dobrej zabawki nie jest wcale taki łatwy i warto poświecić na to trochę więcej czasu.

Pamiętaj, początki nigdy nie są łatwe, i nie przejmuj się kiedy Wasze pierwsze zabawy będą trwać krócej niż minutę. Lepiej pobawić się, na każdym spacerze minutę, niż pięć wpychając psu zabawkę w pyszczek, której on już tak naprawdę nie chce. Nie zniechęcaj się systematyczność w działaniach w końcu przyniesie efekt i sam zobaczysz, że po jakimś czasie, Twój pies będzie mógł bawić się z Tobą bez końca. I jeszcze jedna ważna rzecz, nie wstydź się i nie przejmuj, kiedy ludzie patrzą na Ciebie jak na wariata ;) wiele osób, nawet posiadacze psów nie rozumieją ich potrzeb, ale potem to Twój pies będzie przybiegał na każde do mnie a spacer będzie przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem.

Tak więc Wasze zadanie na dziś i kolejne dni? Bawcie się! ;)

 

Perra
About The Author

There are no comments yet, but you can be the first



Leave a Reply