16 lis 2016

Kasia i Eliza

By There are no tags 0 comments

„Moja historia z Elzą zaczęła się dwa miesiące temu i początki zupełnie nie były rewelacyjne, jak to w większości takich opowieści bywa. Adoptowałam ją w wieku 5 miesięcy i już wtedy była po przejściach – jako szczeniak była maltretowana. Od pierwszego dnia była psem niesamowicie grzecznym i dobrym, ale jednocześnie też bardzo lękliwym i nieufnym. Byłam nastawiona na pracę z psem, wręcz chciałam psa, nad którym trzeba pracować, więc nie było to dla mnie żadnym problemem. O szkoleniach w Perra dowiedziałam się z różnych for internetowych, gdzie ludzie polecali właśnie ich. Drugiego dnia po adopcji zadzwoniłam, umówiliśmy się na spotkanie. Uważam, że ten wybór był strzałem w dziesiątkę. Elza z początku nie dawała się w ogóle dotknąć, nie potrafiła usiedzieć przy obcej osobie, podkulała ogon i uciekała. Obie, ja i Pani Karolina, pracowałyśmy nad nią ciężko, stopniowo otwierając ją i wzmacniając. Po cyklu 12 spotkań Elza jest pewnym siebie, grzecznym pieskiem. Bez problemu zostaje sama wśród obcych, czeka, przybiega na wezwanie, potrafi bawić się z innymi psami i nie czuje zagrożenia z ich strony. W tej chwili jesteśmy już po szkoleniu PP – Podstawy Posłuszeństwa i ruszamy z kolejnym kursem – tym razem Pies Obronny. ”

Kasia Zaleśna

Perra
About The Author

There are no comments yet, but you can be the first



Leave a Reply